Strona główna › Baza wiedzy › Laboratoria i sprzęt
Laboratoria Przyszłości i pracownia AI z KPO: co sprawdzi kontrola i jak się przygotować
Laboratoria Przyszłości trafiły do 13 824 z 14 120 szkół podstawowych w Polsce, a do wielu z nich dojeżdża teraz drugi karton: laboratorium AI z KPO. Sprzęt jest, pieniądze wydane, a pytanie, które prędzej czy później usłyszy każdy dyrektor, brzmi prosto: ile godzin to naprawdę pracowało z uczniami? W tym tekście rozkładamy na części, co szkoły dostały, co Najwyższa Izba Kontroli znalazła w szkolnych szafach, jakie zobowiązania podpisała Wasza szkoła i jak w kilka tygodni uporządkować dowody, zanim ktoś o nie poprosi.
Co szkoły dostały w dwóch programach
Na papierze to dwa różne światy. Laboratoria Przyszłości były pieniędzmi: szkoła dostawała wsparcie finansowe, a sprzęt kupowała ona albo organ prowadzący, z katalogu ministerstwa, w którym wyposażenie podstawowe było obowiązkowe, a dodatkowe do wyboru. Laboratoria AI z Krajowego Planu Odbudowy to gotowy zestaw w kartonach: przetarg prowadził NASK na zlecenie Ministra Cyfryzacji, a gmina albo powiat podpisuje umowę nieodpłatnego przekazania sprzętu. W pierwszym przypadku to Wy w dużej mierze decydowaliście, co stoi w sali. W drugim decydował przetarg, a Wy decydujecie tylko o tym, czy zestaw zacznie pracować.
Według danych ministerstwa przytoczonych w raporcie NIK z 2024 roku do programu przystąpiło 13 824 z 14 120 szkół podstawowych, a do 31 sierpnia 2023 roku pieniądze trafiły do 4 327 organów prowadzących. Ministerstwo Cyfryzacji podało w sierpniu 2025 roku, że z KPO do szkół trafi 8 tys. zestawów AI dla podstawówek, 4 tys. dla szkół ponadpodstawowych oraz 4 tys. pracowni STEM dla szkół ponadpodstawowych, a na samą część AI resort zaplanował 1 864 239 825,25 zł brutto. Szkoły do programu wybierało Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ta sama informacja zapowiadała przekazanie sprzętu do końca roku szkolnego 2025/2026 i dodawała, że szkoła może dostać tylko jedną pracownię AI albo jedną pracownię STEM.
| Cecha | Laboratoria Przyszłości | Laboratorium AI z KPO |
|---|---|---|
| Forma wsparcia | pieniądze na zakup sprzętu z katalogu, bez wkładu własnego | gotowy zestaw przekazany umową nieodpłatnego przekazania |
| Kto kupował | organ prowadzący albo szkoła | NASK w przetargu na zlecenie Ministra Cyfryzacji |
| Skala | 13 824 szkoły podstawowe w programie | 8 tys. zestawów AI dla szkół podstawowych i 4 tys. dla ponadpodstawowych |
| Typowe wyposażenie | drukarki 3D, mikrokontrolery z czujnikami, sprzęt do nagrań, stacje lutownicze, plus sprzęt dodatkowy | 16 laptopów, jednostka centralna usług AI, punkt dostępowy Wi-Fi, szafka ładująca, UPS, monitor 75 cali, 2 kamery, oprogramowanie |
| Zobowiązanie do wykorzystania | co najmniej 5 lat szkolnych, średnio 3 godziny zajęć tygodniowo | zapisane w umowie przekazania Waszego organu prowadzącego |
Skład zestawu AI w tabeli pochodzi z opublikowanej umowy jednej z gmin, bo właśnie tak wygląda to w praktyce: szczegóły znajdziecie nie w komunikacie prasowym, tylko w dokumencie, który podpisał Wasz wójt, burmistrz albo starosta. Gmina Lipno opublikowała w BIP 30 lipca 2026 roku informację o umowie nieodpłatnego przekazania sprzętu nr C13L/AI/16723/2026, zawartej ze Skarbem Państwa, reprezentowanym przez Ministra Cyfryzacji, w imieniu którego działa NASK. Zestaw obejmuje 15 laptopów dla uczniów i 1 dla nauczyciela. Jeśli jeszcze tej umowy nie widzieliście, poproście o nią organ prowadzący w tym tygodniu.
Co NIK znalazła w szkolnych szafach
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli programu 2 września 2024 roku. Tytuł komunikatu nie zostawia złudzeń: „Szkolne Laboratoria Przyszłości, nieznane efekty programu za ponad 1 mld zł”. NIK sprawdziła ministerstwo, Ośrodek Rozwoju Edukacji, urzędy wojewódzkie, kuratoria, samorządy i cztery szkoły podstawowe w czterech województwach, obejmując okres od września 2021 do listopada 2023 roku.
Najciekawszy dla dyrektora jest fragment o jednej ze szkół. Według raportu NIK w roku szkolnym 2022/2023 uczniowie nie korzystali tam z hafciarki z akcesoriami, jednej drukarki 3D i 12 gogli VR. Sporadycznie używano drugiej drukarki 3D (dwie godziny lekcyjne w roku), 16 gogli VR (cztery godziny), robotów Photon (14 godzin) i zestawu do filmowania i fotografowania (18 godzin). NIK zaznaczyła, że działo się to niezgodnie z przepisami, i odnotowała, że w tej szkole nie wyznaczono koordynatora. Dyrektor wyjaśnił kontrolerom, że sprzęt kupowano pod konkretnych nauczycieli, którzy mieli umiejętności albo chęć, żeby się doszkolić, a w kolejnym roku sytuacja kadrowa mocno się zmieniła.
To wyjaśnienie opisuje mechanizm, który łatwo rozpoznać w wielu pokojach nauczycielskich. Sprzęt przypisany do jednej osoby żyje tak długo, jak długo ta osoba pracuje w szkole. Odchodzi nauczyciel techniki, drukarka 3D zostaje, ale nikt już nie wie, gdzie jest filament i hasło do slicera. Hafciarka ma przynajmniej jedną zaletę: sprzęt, którego nikt nie włącza, nigdy się nie zepsuje od nadmiernej eksploatacji.
Szkoły same wskazywały powody. W zbiorczych informacjach cytowanych przez NIK najczęściej powtarzały się: zbyt krótki czas na realizację, brak umiejętności obsługi urządzeń, brak szkoleń specjalistycznych, opóźnione dostawy, tylko jedna godzina tygodniowo informatyki i techniki w ramowych planach nauczania, brak miejsca do przechowywania sprzętu i brak ekspertów od robotyki, druku 3D, filmu i metodyki. Trudno zakładać, że te powody zniknęły same, a laboratoria AI dokładają do tej listy 16 laptopów i monitor 75 cali w tej samej siatce godzin.
Laboratoria Przyszłości: pięć lat obowiązku i trzy godziny w tygodniu
Tu zaczyna się część, której wiele szkół nie pamięta, bo wniosek składano w pośpiechu jesienią 2021 roku. W odpowiedziach na pytania opublikowanych na gov.pl ministerstwo pisze wprost, że szkoły objęte wsparciem są zobowiązane do wykorzystywania wyposażenia w kolejnych co najmniej 5 latach szkolnych, począwszy najpóźniej od roku 2022/2023, średnio podczas co najmniej 3 godzin zajęć w każdym tygodniu nauki. NIK potwierdza to w swoim raporcie z 2024 roku: warunkiem udziału było zobowiązanie do wykorzystywania sprzętu przez co najmniej pięć kolejnych lat szkolnych. Według Izby 1 września 2022 roku niemal 12 tys. szkół, czyli około 86% uczestników programu, miało już zakupione wyposażenie i obowiązek jego wykorzystania.
Zobowiązania szkoły z programu, w brzmieniu ministerstwa
- wyznaczenie koordynatora
- umożliwienie zajęć z wyposażeniem, w tym instalacja sprzętu i przeszkolenie osób, które prowadzą z nim zajęcia
- uwzględnianie w zajęciach treści z doradztwa zawodowego
- dzielenie się dobrymi praktykami z innymi szkołami
- wykorzystywanie wyposażenia przez co najmniej pięć kolejnych lat szkolnych, średnio minimum 3 godziny zajęć tygodniowo
- składanie sprawozdań z udziału w programie
Policzcie to na swoim kalendarzu. Jeśli Wasza szkoła zaczęła korzystać ze sprzętu w roku 2022/2023, to bieżący rok 2026/2027 jest piątym rokiem zobowiązania. To nie jest moment na odkrywanie, że część sprzętu stoi w kartonie. Dla porównania: szkoła opisana przez NIK wykorzystała najczęściej używany zestaw przez 18 godzin lekcyjnych w roku, czyli tyle, ile wymagane minimum daje w sześć tygodni.
Dwie rzeczy łagodzą ten wymóg. Po pierwsze, ministerstwo zaznacza, że liczą się zarówno zajęcia lekcyjne, jak i pozalekcyjne, a sprzęt ma być dostępny na wszystkich rodzajach zajęć, o których mowa w art. 109 ustawy Prawo oświatowe, łącznie z kołami zainteresowań i własnymi projektami uczniów. Po drugie, 3 godziny to średnia, a nie sztywny plan na każdy tydzień. Średnią trzeba jednak umieć policzyć, a policzyć da się tylko to, co zostało zapisane.
NIK sformułowała też wniosek bezpośrednio do dyrektorów publicznych szkół podstawowych: zaktualizować plany nadzoru pedagogicznego o kierunki polityki oświatowej, które minister wprowadza w trakcie roku szkolnego. W praktyce oznacza to, że wykorzystanie sprzętu z programu powinno mieć swoje miejsce w planie nadzoru, a nie tylko w pamięci koordynatora.
Laboratorium AI z KPO: umowa, której szkoła nie podpisywała
Przy laboratoriach AI stroną umowy jest organ prowadzący, nie szkoła. To zmienia układ sił: gmina podpisała dokument z Ministrem Cyfryzacji i to gmina będzie się z niego rozliczać, ale sprzęt stoi u Was, więc to Wy macie dostarczyć dowody. Publiczne komunikaty ministerstwa nie opisują szczegółowo obowiązków po przekazaniu zestawu, dlatego nie zgadujcie. Warunki, okresy i sposób raportowania są w Waszej umowie przekazania i tylko ona jest dla Was wiążąca.
Stanowiska uczniów
15 laptopów dla uczniów i 1 dla nauczyciela, w mobilnej szafce z ładowaniem. Łatwo je wynieść do innej sali, więc łatwo też zgubić ślad, gdzie pracowały.
Serce pracowni
Jednostka centralna usług AI, katalogowych i plikowych, z zasilaniem UPS. Bez konfiguracji to po prostu drogi komputer pod biurkiem.
Pokaz i nagrania
Monitor interaktywny co najmniej 75 cali ze stojakiem i 2 kamery HD z mikrofonem i statywem. Najłatwiejszy element do wykorzystania na każdym przedmiocie.
Sieć i oprogramowanie
Punkt dostępowy Wi-Fi i komplet oprogramowania. Tu łatwo utknąć na starcie, bo szkolny informatyk ma równolegle swoje lekcje.
Skład zestawu według umowy nr C13L/AI/15858/2026, którą Gmina Nagłowice opisała na swojej stronie w styczniu 2026 roku, jest identyczny z tym w umowie Gminy Lipno. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiadało w 2025 roku także szkolenia dla nauczycieli i bezpłatne materiały do zajęć z różnych przedmiotów. Po doświadczeniu z Mobilnymi Laboratoriami, które według NIK do 30 czerwca 2023 roku dotarły do 14% szkół z programu, rozsądnie jest planować tak, jakby wsparcie z zewnątrz miało przyjść później, niż obiecano.
Oś czasu: od wniosku z 2021 roku do piątego roku zobowiązania
- wrzesień 2021ministerstwo edukacji ogłasza Laboratoria Przyszłości
- 31.08.2022termin wykorzystania wsparcia z wniosków złożonych w 2021 roku
- rok 2022/2023najpóźniejszy start pięcioletniego zobowiązania do wykorzystania sprzętu
- 2.09.2024NIK publikuje wyniki kontroli programu
- 12.08.2025Ministerstwo Cyfryzacji informuje o przetargu na 16 tys. pracowni AI i STEM z KPO
- od stycznia 2026organy prowadzące zawierają umowy nieodpłatnego przekazania zestawów (Nagłowice 22.01.2026, informacja Gminy Lipno w BIP 30.07.2026)
- rok 2026/2027piąty rok zobowiązania dla szkół, które zaczęły w 2022/2023
Daty na tej osi pochodzą z raportu NIK z 2024 roku, z odpowiedzi ministerstwa na gov.pl, z komunikatu Ministerstwa Cyfryzacji z 12 sierpnia 2025 roku oraz z umów opublikowanych przez gminy w 2026 roku. Ostatni punkt to prosta arytmetyka, którą każda szkoła powinna zrobić dla siebie, bo termin startu mógł być wcześniejszy.
Dziesięć punktów do sprawdzenia, zanim ktoś zapyta
Nie wiecie, czy pytanie przyjdzie od NIK, kuratora, organu prowadzącego czy dziennikarza lokalnej gazety. Każdy z nich zada jednak podobne pytania: co macie, gdzie to stoi, kto z tym pracuje i ile godzin. Poniższa lista zakłada, że macie na nią dwa, trzy tygodnie, a nie jeden wieczór.
- Zbierzcie dokumenty źródłowe. Wniosek o wsparcie z Laboratoriów Przyszłości, faktury, sprawozdania oraz umowę przekazania laboratorium AI od organu prowadzącego. Bez nich nie wiecie nawet, do czego się zobowiązaliście.
- Porównajcie ewidencję ze stanem faktycznym. Każda pozycja z faktury albo protokołu dostawy ma mieć numer inwentarzowy, salę i osobę odpowiedzialną. Szukajcie sprzętu w szafach, magazynkach i w domach nauczycieli.
- Sprawdźcie, czy wszystko działa. Drukarka bez filamentu, gogle bez aktualizacji i roboty z padniętymi akumulatorami są w ewidencji, ale nie w użyciu. Spiszcie usterki z datą.
- Potwierdźcie koordynatora. Ministerstwo wymagało jego wyznaczenia, a jego brak NIK odnotowała właśnie w szkole z nieużywaną hafciarką. Jeśli ta osoba odeszła, wyznaczcie następcę pisemnie.
- Policzcie godziny z ostatnich miesięcy. Tematy lekcji w dzienniku, zajęcia pozalekcyjne, koła, projekty uczniów. Odnieście sumę do średniej 3 godzin tygodniowo.
- Wypiszcie sprzęt z zerem godzin. Osobna lista pozycji, które nie miały żadnych zajęć, to najważniejszy dokument w całej teczce, bo pokazuje, że wiecie, gdzie jest problem.
- Przypiszcie każdy zestaw do co najmniej dwóch nauczycieli. To odpowiedź na mechanizm opisany przez NIK, w którym sprzęt znikał razem z jedną osobą.
- Wpiszcie wykorzystanie sprzętu do planu nadzoru. To praktyczne przełożenie wniosku NIK do dyrektorów: plan nadzoru pedagogicznego ma nadążać za kierunkami polityki oświatowej, które minister wprowadza w trakcie roku.
- Zapiszcie, jak dzielicie się praktykami. Lekcja otwarta, spotkanie z sąsiednią szkołą, wpis na stronie szkoły. To jeden z obowiązków programu i łatwo go udokumentować.
- Ustalcie jeden sposób zapisu na przyszłość. Krótki wpis po każdych zajęciach: data, klasa, sprzęt, liczba uczniów, prowadzący. Raz ustalony, oszczędzi Wam kolejnego sprzątania przed wizytą.
Zwróćcie uwagę, że żaden z tych punktów nie wymaga zakupów. Najdroższy element kontroli to nie brakujący sprzęt, tylko brakujące zapisy o sprzęcie, który jest. Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda gotowe zestawienie godzin pracy zestawów z osobną listą sprzętu bez lekcji, obejrzyjcie przykładowy raport wykorzystania sprzętu, oparty na wymyślonych danych przykładowej szkoły.
Jak realnie wprowadzić sprzęt na lekcje
Dokumentacja ratuje przed kontrolą, ale nie zmienia tego, że sprzęt ma uczyć. Z raportu NIK wynika jasno, co nie działa: zakupy pod jedną osobę, brak szkoleń i brak godzin w planie. Odwróćcie więc te trzy punkty.
Zacznijcie od przedmiotów, które nie mają „swojego” sprzętu
Monitor interaktywny i kamery z laboratorium AI da się wykorzystać na języku polskim, historii czy geografii bez żadnej wiedzy o sztucznej inteligencji. Nagranie prezentacji ucznia, praca na mapie, analiza tekstu na dużym ekranie: każda taka lekcja jest godziną pracy sprzętu. Szkoły skarżyły się kontrolerom NIK, że informatyka i technika mają w ramowych planach po jednej godzinie tygodniowo, więc same nie wyrobią średniej.
Dajcie nauczycielom gotową lekcję, a nie szkolenie o możliwościach
Nauczyciel, który wychodzi ze szkolenia z listą możliwości, wraca do swoich sprawdzonych konspektów. Nauczyciel, który wychodzi z jedną gotową lekcją na 45 minut, ma realną szansę poprowadzić ją jeszcze w tym samym tygodniu. Dlatego w lekcjach do laboratorium AI w Cyfrowej Pracowni każda lekcja ma scenariusz minuta po minucie, prezentację, kartę pracy i quiz, a w katalogu jest osiem ścieżek i 324 lekcje. Ścieżka lekcji o sztucznej inteligencji ma 48 lekcji w czterech liniach wiekowych, od klas I do III po szkołę ponadpodstawową.
Zaplanujcie godziny, zanim zaplanujecie sprzęt
Na radzie pedagogicznej zapytajcie nie „kto chce korzystać z pracowni”, tylko „w którym tygodniu Wasza klasa ma w niej lekcję”. Grafik sali na tablicy w pokoju nauczycielskim robi więcej niż najlepsza prezentacja o kompetencjach przyszłości. Dodajcie do tego koło zainteresowań raz w tygodniu i jedno zadanie projektowe na semestr dla każdej klasy VII i VIII, a do średniej 3 godzin robi się znacznie bliżej.
Uruchomcie sprzęt porządnie za pierwszym razem
Laboratorium AI w kartonach w sekretariacie to najgorszy start. Jeśli szkolny informatyk nie ma wolnego tygodnia, rozważcie zewnętrzne wdrożenie laboratorium AI: inwentaryzację z porównaniem z protokołem dostawy, konfigurację 16 laptopów i sieci, stacjonarne szkolenie nauczycieli na Waszym sprzęcie i kurs online dla uczniów. Cennik jest na stronie wdrożenia: uruchomienie pracowni kosztuje 4300 zł netto, szkolenie rady pedagogicznej 5700 zł (zwolnione z VAT, można je opłacić ze środków na doskonalenie zawodowe z art. 70a Karty Nauczyciela), kurs dla uczniów 1100 zł netto, a komplet trzech pozycji 9990 zł netto. Raport wykorzystania sprzętu jest w cenie każdej pozycji.
Cyfrową Pracownię wydaje Tech Hero Academy, która prowadzi zajęcia z robotyki i programowania dla dzieci, między innymi na zestawach LEGO SPIKE. Stąd nacisk na lekcje, które nauczyciel poprowadzi na sprzęcie, który szkoła faktycznie ma, a nie na idealnym wyposażeniu z katalogu.
Co z tego wynika dla organu prowadzącego
Jeśli czytacie ten tekst z perspektywy gminy albo wydziału edukacji, macie dwa powody, żeby zainteresować się tematem już teraz. Po pierwsze, przy laboratoriach AI to Wy jesteście stroną umowy z Ministrem Cyfryzacji. Po drugie, NIK w 2024 roku skontrolowała także cztery samorządy i opisała błędy po stronie administracji, na przykład przekazanie przez wojewodę mazowieckiego 26 organom prowadzącym ponad 1,7 mln zł, zanim premier zatwierdził wsparcie.
Najprostszy ruch to poprosić wszystkie szkoły o jedno zestawienie w tym samym formacie: sprzęt, sala, godziny, pozycje bez zajęć. Dostaniecie obraz całej sieci szkół i listę miejsc, w których potrzebne jest szkolenie albo przeniesienie sprzętu do szkoły, która go wykorzysta. Szkolenia nauczycieli możecie planować ze środków na doskonalenie zawodowe, zamiast czekać na centralne programy. Art. 70a Karty Nauczyciela każe wyodrębnić je w budżecie organu prowadzącego w wysokości 0,8% planowanych rocznych środków na wynagrodzenia osobowe nauczycieli, a ich podział wymaga opinii związków zawodowych, więc szkolenia do pracowni warto wpisać do planu, zanim pula się rozejdzie.
Co zabrać z tego artykułu
- Laboratoria Przyszłości to zobowiązanie na co najmniej pięć lat szkolnych i średnio 3 godziny zajęć tygodniowo, a dla wielu szkół rok 2026/2027 jest ostatnim rokiem tego okresu.
- Warunki dla laboratorium AI z KPO są w umowie przekazania podpisanej przez organ prowadzący, więc zdobądźcie ją i przeczytajcie, zanim zaczniecie cokolwiek raportować.
- NIK nie szukała winnych w szkołach, tylko pokazała mechanizm: sprzęt przypisany do jednej osoby i bez zapisów znika z lekcji. Dwóch nauczycieli na zestaw i krótki wpis po zajęciach rozwiązują większość problemu.
Zobaczcie, co pokazałby Wasz raport
Cyfrowa Pracownia zbiera wpisy nauczycieli po lekcjach i układa je w raport godzin pracy każdego zestawu, z osobną listą sprzętu bez zajęć. Pierwsze 14 dni są bez opłaty, bez karty i bez limitu nauczycieli i uczniów.
Obejrzyjcie przykładowy raportPowiązane w bazie wiedzy
- AI w szkole: jak uczyć o sztucznej inteligencji i co mówi podstawa programowa
- Godzina kodowania 2026: gotowe pomysły na lekcje
Źródła
- Najwyższa Izba Kontroli, „Szkolne Laboratoria Przyszłości, nieznane efekty programu za ponad 1 mld zł”, 2024. nik.gov.pl/aktualnosci/program-laboratoria-przyszlosci.html
- Ministerstwo Edukacji, „Laboratoria Przyszłości: pytania i odpowiedzi”, gov.pl, odczyt 24.09.2026. gov.pl/web/laboratoria/pytania-i-odpowiedzi
- Ministerstwo Cyfryzacji, „Ponad 5 mld zł z KPO dla polskich szkół”, 2025. gov.pl/web/cyfryzacja/ponad-5-mld-zl-z-kpo-dla-polskich-szkol
- Gmina Lipno, „Wyposażenie szkół w laboratoria sztucznej inteligencji (AI), KPO (wskaźnik C13L)”, BIP, 2026. lipno.biuletyn.net
- Marszałek Sejmu, „Obwieszczenie w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy Karta Nauczyciela”, Dz.U. 2026 poz. 515, art. 70a. dziennikustaw.gov.pl/DU/2026/515
- Gmina Nagłowice, „Wdrażanie inwestycji C2.2.1, wskaźnik C13L, laboratoria sztucznej inteligencji”, 2026. naglowice.pl